Istanbul / Turkey
Paweł jest mistrzem świata w zasypianiu.
Przespał drogę na lotnisko i cały czas oczekiwania na samolot.
Na wyjeździe zaczniemy urządzać zawody w zasypianiu. Może znacie kogoś, kto chciałby się z nami zmierzyć w zasypianiu na czas w dowolnym miejscu? Podejmniemy każde wyzwanie!
No, moze bym sie pokusila... Pamietasz jak w Peru spalam na stojaco, siedzaco i lezaco? Nawet w najbardziej exclusive restauracji Milaflores zaliczylam mala kime ;-)
OdpowiedzUsuńMiraflores znaczy sie...
OdpowiedzUsuńNo jasne, że pamiętam!!! Nie wiem, jednak, czy zasypiasz aż tak szybko bo jako dama zawsze chwilę (parę minut:) się krępowałaś.
OdpowiedzUsuńMam dorzucić jakieś Twoje wspominkowe zdjęcie;)? Jesteś nas godna :D